Złośliwie o głupkach. Zwłaszcza w w potylice. Pardon, w polityce.
RSS
poniedziałek, 27 września 2010

" Prezes PiS Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" powiedział, że przestał widzieć miejsce dla Marka Migalskiego od chwili jego występu w sklepie bieliźniarskim. Zdjęcie posła kupującego bieliznę ukazało się w jednym z numerów "Faktu" w styczniu bieżącego roku. (tvn24.pl)

 

Zaskakujące? Sądzę, że wcale. Co więc prezesowi Kaczyńskiemu przeszkadza w sklepie z bielizną? Pewnie ma jakąś majtkofobię i boi się ściągać spodnie, nie może więc ścierpieć, że inni takich kompleksów nie mają.

No i obstawiam, że majtki mu ciągle mama kupuje. Chociaż, ostatnio jest podobno ciężko chora, może nie ma mu kto kupić nowych i podać pary na zmianę. No to co się dziwić, że taki wściekły chodzi.

00:03, krasnov
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 16 września 2010

Dziś rano BOR (czemu BOR, a nie MPO?) wreszcie zrobił porządek i uprzątnął zbędne deski sprzed Pałacu Prezydenckiego. Dziś wieczorem możemy spodziewać się myszy świętych, pochodów z pochodniami i innego tumultu intelektualnie skacowanych cierpiętników.

skacowana żaba na kżyrzu

16:53, krasnov
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 12 września 2010

Kolega właśnie uświadomił mi, że dziś jest rocznica urodzin wielkiego pisarza, Stanisława Lema. Rzut oka na Wikicytaty uświadamia, że ten mądry człowiek potrafił również w polityce odróżnić mądrą ścieżkę od głupiej:

 

" Na szczęście Kaczyńscy przeminą, choć zdążą popsuć gospodarkę. Czeka nas zastój. Ale tylko przez cztery lata. Potem naród jak koń, któremu ktoś przystawił kaktus pod ogon, zacznie wierzgać i wszelki ślad po bliźniakach zaginie. Oni po prostu znikną w tym bezmiarze obietnic bez pokrycia. (Stanisław Lem)

20:52, krasnov
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 09 września 2010

" Głodówka to nie jest niezjedzenie kolacji.

(Jarosław Kaczyński)

 

" Lech Kaczyński w rzeczywistości był jednym z grona liderów "Solidarności".

(Jarosław Kaczyński)

 

Pojawienie się na strajku na półtorej godziny nie czyni jego liderem, panie prezesie.

23:34, krasnov
Link Dodaj komentarz »
środa, 08 września 2010

Prawo i Sprawiedliwość zaproponowało ostatnio, żeby zamiast podnoszenia podatku VAT obłożyć podatkiem banki. Bo to "nie dotknie zwykłych ludzi".

Bach, wszystko zależy, kogo rozumiemy przez "zwykłych ludzi". Czy "zwykły człowiek" to przeciętny obywatel, który posiada konto w banku, czy może raczej ten, który do banku nie chodzi, bo banki są na przykład rządzone przez Żydów? Z całą pewnością odsetek posiadaczy konta wśród elektoratu PiS jest mniejszy, niż elektoratu innych partii. Ich taki podatek może i nie dotknie.

No i, rzecz jasna, nie dotknie też samego Prezesa!

23:13, krasnov
Link Dodaj komentarz »
sobota, 04 września 2010

" Poziom chamstwa PO jest niebywały, nawet w restauracji sejmowej. Oni nie uznają żadnych granic! Członkowie PO są chamscy i agresywni w stosunku do PiS. Poseł PO usiadł w restauracji sejmowej na miejscu parlamentarzysty PiS, mimo że wiedział, że miejsce jest zajęte. To jest lekceważenie, chamstwo. To jest grupa ludzi […] zdegenerowanych. (Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla prawicówki).



Ojapierdole. Co za zbrodniarze. Pewnie jeszcze nie kłaniają się dość nisko i nie mówią dzień dobry!

18:17, krasnov
Link Dodaj komentarz »