Złośliwie o głupkach. Zwłaszcza w w potylice. Pardon, w polityce.
RSS
piątek, 25 września 2009

" PiS chce być partią kojarzoną z internetem. Jej członkowie już korzystają z Twittera, ale zapowiadają, że prawdziwa rewolucja nadejdzie wraz z aplikacją "Join to PiS". Po kliknięciu ikonki z takim hasłem będzie można zostać "licencjonowanym sympatykiem partii" Jarosława Kaczyńskiego. (Dz)

 

Ależ PiS już jest partią mocno kojarzoną z internetem. Chyba najmocniej ze wszystkich partii, zarówno istniejących, jak i tych niebyłych. Stawiam dolary przeciwko medalikom, że gdyby przeczesać sieć i policzyć, to PiS i Kaczyńscy biją swoją obecnością konkurencję na głowę. Ale że co, że chcieliby tę obecność zmodyfikować? Oj trudno będzie. Na tę obecną pracowicie tyrali mistrzowie anty-PR: Jarkacz, Kurski, Dorn i inni. Kto zapomni prześwietne teksty typu "internautów pijaków i erotomanów", "wykształciuchów" i insze perełki? Że pozwolę sobie zacytować parafrazę autorstwa znajomego wyśmiewcy:

"który wyśmiałeś internautę poczciwego!

nie bądź bezpieczny! Internet pamięta!

możesz go odłączyć - podłączy się nowy

skeszowane będą posty i rozmowy"

 

Cytuję z pamięci, więc pewnie nie brzmi to tak dobrze, jak powinno. Ale, ad rerum: rozbawiło mnie hasło "Join to PiS" (mam pewne wątpliwości, czy to jest poprawne?). Aż się prosi o parodiowanie. Ponieważ mnie - co tu kryć - odwiedza niewiele osób, w miejscu bardziej poczytnym ogłosiłem konkurs na najlepszą przeróbkę. Mój własny wkład to:

- “Joint for PiS, wyluzujta, ziomy”. No bo: gdyby LechKacz zapalił sobie skręta, to by mu znacznie lepiej szło mówienie, nie dukałby tak i nie stękał. A JarKacz może byłby mniej agresywny, bo maryśka łagodzi ponoć obyczaje. Czyli jednak dobra taktyka. 
- “Join to piss, wspólne olewanie”.

16:38, krasnov
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 15 września 2009

" - Polakom jest wstyd za Donalda Tuska i jego partię - powiedział na konferencji prasowej Jarosław Kaczyński. Polityk po raz kolejny wypowiedział się na temat uchwały w sprawie 17 września. (gazeta.pl)

 

Może jestem jakimś dziwnym Polakiem i może obracam się w dziwnych kręgach, ale i ja i moi wszyscy znajomi, uważamy że to panowie Kaczyńscy i PiS przynoszą naszemu krajowi wstyd i sromotę, często wspólnie z Giertychami i LPR oraz Lepperem i Samoobroną.

13:53, krasnov
Link Dodaj komentarz »
sobota, 12 września 2009

" W oficjalnym serwisie internetowym prezydenta Lecha Kaczyńskiego zmieniono treść notki biograficznej Aleksandra Kwaśniewskiego, usuwając informacje o jego orderach i odznaczeniach, a skupiając się na jego działalności w PRL - podaje portal tvp.info.

W nowej biografii skupiono się na działalności Kwaśniewskiego w PRL, pominięto jego pracę w ruchu olimpijskim, a najważniejszemu okresowi, czyli prezydenturze, poświęcono tylko trzy krótkie zdania - pisze tvp.info.

W porównaniu ze starą wersją, usunięto fragmenty mówiące o tym, że Kwaśniewski zabiegał o pojednanie z Niemcami, Ukraińcami i Żydami, jest Kawalerem Orderu Orła Białego, został uhonorowany Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski, odznaczony najwyższymi orderami kilkudziesięciu państw oraz dostał trzykrotnie nagrodę "Wiktora" za osobowość telewizyjną. (gazeta.pl)

 

Bez komentarza.

18:40, krasnov
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 września 2009

" IPN twierdzi, że remont rzeźby Władysława Hasiora "Organy" na przełęczy Snozka to przestępstwo, za które grozi więzienie. Dyrektor krakowskiego oddziału IPN Marek Lasota napisał w tej sprawie oficjalne pismo opatrzone pieczątką "Instytut Pamięci Narodowej - Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu" do Piotra Bąka, lidera blisko związanego z PiS zakopiańskiego ugrupowania Klub im. Zamoyskiego. Bąk zaskarżył do wojewody uchwałę władz Zakopanego o współfinansowaniu remontu rzeźby Hasiora niszczejącej na gorczańskiej przełęczy Snozka, czasach PRL-u opatrzonej inskrypcją "Wiernym synom Ojczyzny, poległym na Podhalu w walce o utrwalenie władzy ludowej". Władze gminy Czorsztyn wspólnie z Zakopanem zamierzają odnowić rzeźbę i równocześnie usunąć kontrowersyjny napis.

Jednak według IPN samo pozostawienie pomnika w tym miejscu to przestępstwo.

"Niewątpliwie odnowienie go i pozostawienie w miejscu, w którym został umieszczony w epoce komunizmu, nadałoby mu na nowo rolę narzędzia indoktrynacji politycznej, propagującej treści i przesłanie nie do pogodzenia z obowiązującym prawem, w tym zapisami Preambuły i art. 13 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 256 kodeksu karnego" - czytamy w piśmie IPN.

Art. 256 kk brzmi: "Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2". Natomiast w art. 13 konstytucji czytamy o zakazie odwoływania się do metod i praktyk totalitarnych.
(gazeta.pl)

 

No tak, usunięcie popeerelowskiego, socjalistycznego napisu  jest wg IPN zbrodnią. Należy go ich zdaniem pozostawić. Nie niech tam, kto by zrozumiał pisowskie myślenie. Ale gdzie są panowie z IPN, gdy w niektórych mediach otwarcie nawołuje się do "nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość"? Jakoś ich wtedy nie widać?

15:16, krasnov
Link Dodaj komentarz »

" PiS-SLD zacieśniają sojusz: razem zablokują kolejne ustawy PO. Jest coraz więcej rządowych ustaw, które PiS i SLD chcą odrzucać razem - podaje "Gazeta Wyborcza". - Mamy sygnały, że ws. ustawy offsetowej SLD może zagłosować z PiS przeciw nam - mówi szef klubu PO Zbigniew Chlebowski.

To, jak bardzo Sojusz zbliża się do partii braci Kaczyńskich widać od jesieni zeszłego roku, gdy Grzegorz Napieralski nawet nie usiłować kryć się ze swoimi wieczornymi wizytami w Pałacu Prezydenckim. z kolei latem PiS i SLD zawarły porozumienie ws. przejęcia władzy i podziału między swoich ludzi stanowisk w TVP. (gazeta.pl)

 

Krótko podsumowując: Napieralski ostro pracuje na sukces wyborczy. Platformy Obywatelskiej.

 

 

15:07, krasnov
Link Dodaj komentarz »
środa, 02 września 2009

" - Jest pytanie: po co zaproszono tu pana Putina? Żeby załatwić kilka spraw? Czy to się musiało stać 1 września?! Nie ma racjonalnej odpowiedzi na to pytanie! - grzmiał dziś Jarosław Kaczyński. - Zaproszenie premiera Rosji to dowód, że polska polityka jest na najniższym poziomie. To pytanie o profesjonalizm premiera - dodał. (gazeta.pl)

 

Sprawa jasna, zazdrość i zawiść go przeżera. Sam nigdy nie był w stanie doprosić się rozmowy z Putinem i nie udałoby mu się to, nawet, gdyby był premierem przez sto lat. Zaś Tusk nie tylko potrafił w ciągu dwóch lat kila razy doprowadzić do rozmów, ściągnąć Putina do Polski w niewygodną dla niego rocznicę, ale jeszcze zyskać możliwość załatwienia konkretnych spraw. Zaś mały i zakompleksiony Kaczyński najchętniej to by wszystkich naokoło tylko pouczał, obrażał i stroił fochy.

 

" Lider PiS podkreślał, że to, co miało być świętem, zmieniło się w "dzień zamieszania i narodowego absmaku". - Doprowadzono do tego, że bohaterem wydarzeń był pan Putin.

 

Dla ciebie to premier Putin, bucu, a absmakiem to ty sam jesteś. Normalnie nie mogę już wytrzymać, z takimi to nie ma sensu dyskutować. Można tylko wyśmiać.

13:18, krasnov
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 01 września 2009

" Wizyta premiera Rosji Władimira Putina w Polsce była rozczarowaniem - komentują politycy PiS. Politycy z partii Jarosława Kaczyńskiego chwalą natomiast wystąpienie prezydenta. - Udzielił lekcji historii premierowi Putinowi - mówi rzecznik PiS. (gazeta.pl)

 

Zastanawiające, jak bardzo ci ludzie widzą tylko to, co chcą widzieć. Jeśli ktoś tu komuś udziela lekcji, to jest na odwrót. Trudno powiedzieć, żeby Kaczyński udzielał lekcji Putinowi, skoro nasz prezydent tańczy zawsze tak, jak mu zagrają z Moskwy. Żałosne, jak łatwo można nim manipulować. Wręcz nie do uwierzenia, ale alternatywnym wyjaśnieniem jego nieudolności byłoby tylko świadome szkodzenie krajowi.

 

Trudno powiedzieć, żeby Lech Kaczyński komukolwiek mógł udzielić lekcji, skoro nie zna w ogóle historii. I w przemówieniu na takim szczeblu oddaje hołd żołnierzom hitlerowskim (bo to oni, wedle jego słów, walczyli z bolszewizmem. Tylko oni).

21:32, krasnov
Link Dodaj komentarz »