Złośliwie o głupkach. Zwłaszcza w w potylice. Pardon, w polityce.
RSS
środa, 27 stycznia 2010

" 46 posłów Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy zaprotestowało przeciwko powierzeniu Ryszardowi Benderowi - jako najstarszemu posłowi - zadania otwarcia sesji plenarnej. Posłowie przywołują jego wcześniejsze antysemickie wypowiedzi. Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy - jak czytamy w przygotowanej deklaracji - stanowczo potępia wszystkich, którzy z pobudek rasistowskich, ekstremistyczno-prawicowych albo antysemickiej ideologii kwestionują lub poddają w wątpliwość fakty historyczne dotyczące eksterminacji milionów Żydów zamordowanych przez nazistów w obozach na terenie Polski.

Posłowie wyrazili zaniepokojenie informacją, że senator Ryszard Bender, który otwierał plenarne obrady, jest autorem wcześniejszych wypowiedzi w Radiu Maryja dotyczących Żydów i ich zagłady. Wypowiedzi te - jak podkreślono - spotkały się z potępieniem i krytyką demokratycznych polityków i historyków. Posłowie wezwali do uważniejszego doboru osób, którym umożliwia się otwieranie obrad. (gazeta.pl)

 

Trudno już zliczyć, który to już raz posłowie ROP/PiS/LPR/Libertas przynoszą wstyd naszemu krajowi na świecie. Partie, które takie osoby wystawiają na ważne i prestiżowe stanowiska uprawiają najgorszą antypolską działalność. Pod płaszczykiem patriotyzmu.

 

 

21:10, krasnov
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 18 stycznia 2010

" Mieszkańcy Łodzi w specjalnie zorganizowanym referendum odwołali Jerzego Kropiwinickiego z funkcji prezydenta miasta. Według oficjalnych wyników przekazanych w poniedziałek rano przez Miejską Komisję Wyborczą frekwencja wyniosła 22,2 procent. Za odwołaniem prezydenta było 127 874 łodzian, czyli 96 proc. (tvn24.pl)

 

Dość zgodnie łodzianie (jeśli pominąć nędzną, jak to zwykle w naszym kraju, frekwencję) powiedzieli "dość" Kropie. Zważywszy, że to człowiek potrafiący tylko brylować, jeździć na drogie zagraniczne ekskursje i wymyślać kolejne dni wolne od pracy, to i tak długo się utrzymał. Ludzie widać jednak przejrzeli na oczy i nie pomógł mu nawet stary, tandenty chwyt:

 

" W czwartek trafił on do jednego z łódzkich szpitali na oddział intensywnej opieki kardiologicznej. - To był stan znacznego stopnia skoku ciśnienia - powiedział lekarz miasta Marek Prochowski. Według niego, przyczyną tego było przemęczenie, przewlekły stres i duże emocje. Jerzy Kropiwnicki w szpitalu pozostanie do poniedziałku.

 

Zauważyliście, że wszyscy przestępcy, łapownicy, szubrawcy, nagle tracą zdrowie na sali sądowej? Mdleją, spazmują, przynoszą zaświadczenia od lekarza, wzbudzają litość swoją nędzną kondycją. Jak widać, ta epidemia dotyka również polityków, ktorym grozi utrata stołka.

11:12, krasnov
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 14 stycznia 2010

" Jan Rokita pisze o "Narodowym Froncie Potępień krakowskiej prokuratury" w obronie dziennikarzy Skórzyńskiego i Gierszewskiego. To jeden z pierwszych głosów broniących w tej sprawie prokuratury. - Klątwy rzucane dziś na prokuratorów i argumenty, powielane na prawo i lewo, są raczej skutkiem intelektualnego owczego pędu i poważnej słabości myślenia o państwie - pisze w swoim komentarzu Rokity o argumentach tych, którzy dziennikarzy TVN24 i Radia ZET bronią. - Gdyby nad Wisłą byłaby Ameryka , a nie Polska, to Skórzyński i Gierszewski zostaliby posłani do mamra - pisze Rokita. (gazeta.pl)

 

Gdyby tu była Ameryka, to pan Rokita nie pisał by takich głupot. Bo po awanturze i szarpaninie w samolocie od dawna siedziałby w więzieniu. Może nawet jako terrorysta. Cóż, pan JMR, jak to zwykle u konserwatystów bywa, zasadę "dura lex sed lex" odnosi do innych, a do siebie już nie. A przepraszam, on był posłem, to jest ponad jakimś tam prawem.

10:23, krasnov
Link Komentarze (1) »
wtorek, 12 stycznia 2010

" Kłopoty z koordynacją obchodów 600. rocznicy bitwy z zakonem krzyżackim. Samorządowcy zaplanowali kulminację na 17 lipca, a prezydent RP, który objął honorowy patronat nad jubileuszem, zaprosił głowy innych państw dwa dni wcześniej. - Czy zatem będą dwie uroczystości, jedna organizowana przez prezydenta, druga przez samorządowców? - pytam wiceministra kultury Piotra Żuchowskiego, który wczoraj na zamku w Olsztynie rozmawiał z organizatorami obchodów. - Myślę, że do takiej sytuacji nie dojdzie - mówi wiceminister, który z polecenia ministra kultury odpowiada za koordynację przygotowań. (...) Wiceminister kultury nie odpowiedział na pytanie, czy widzowie mają przyjechać na główne uroczystości 15 czy 17 lipca. Stwierdził za to, że zależy mu, aby grunwaldzki jubileusz stał się ogólnopolskim świętem z odpowiednią reprezentacją państwową i międzynarodową, a nie wydarzeniem politycznym. - To inscenizacja bitwy będzie najważniejszym punktem 600-lecia obchodów pod Grunwaldem - mówi wicemarszałek województwa Jolanta Szulc, która nie ukrywa, że zaskoczył ją pomysł prezydenta. - Mam nadzieję, że wszystko uda się jeszcze dobrze skoordynować - dodaje. (gazeta.pl)

 

Powiedzcie mi, dlaczego wszystkie uroczystości i celebracje z jakimkolwiek udziałem Lecha Kaczyńskiego mają zawsze przez niego problemy, dylematy, pospieszne poprawki, żeby dopasować wszystkich do jego tyłka i awantury? Dlaczego ten *** wszystko psuje? Na złość wszystkim robi? To jedyne wytłumaczenie, bo nie wierzę, że jest aż takim idiotą.

10:53, krasnov
Link Dodaj komentarz »
środa, 06 stycznia 2010

" Europoseł Marek Migalski ma nadzieję, że ten rok będzie ciekawy. Wszystko wskazuje na to, że jego marzenia zostaną spełnione, bo jak sam mówi, dotychczas wszystkie wybory prezydenckie doprowadzały do rewolucji w polityce. Polityk zapowiada, że poprze obecnego prezydenta. - Będę kibicował Lechowi Kaczyńskiemu. Będę starał się stanąć przy królu, wezwać swojego giermka i swoje rumaki i stanąć tam, gdzie król wyznaczy - dodał. (tvn24.pl)

 

Jak widać, były "naukowiec politolog" całkowicie porzucił już pozory swojej naukowości i obiektywizmu. Z badacz, którym zresztą nigdy nie był naprawdę, stał się fanboyem. E tam, zawsze był fanboyem. Ale obecnie już całkowicie zatracił umiar we włażeniu w de bez wazeliny. Żałosne.

00:03, krasnov
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 05 stycznia 2010

" Zbigniew Ziobro kolejny raz zwleka z odpowiedzią na pytanie, kiedy zamierza przeprosić doktora Garlickiego. W listopadzie ubiegłego roku pytany o to samo przez portal Gazeta.pl również wykręcał się od odpowiedzi. Nie zareagował także na korespondencję elektroniczną, mimo próśb z jego strony o taką formę kontaktu. Tymczasem termin na przeproszenie doktora Garlickiego dawno minął. SA: Wyrok uprawomocnił się w 12.2008r. Termin wykonania - 14 dni. (gazeta.pl)

 

Tak to były minister sprawiedliwości, z partii niosącej na sztandarach prawo i sprawiedliwość, szanuje wyroki sądu. Ale on zawsze, jak i jego koledzy, uważali, że prawo to jest ich, a sprawiedliwość tylko dla nich. Jak w tej starej polskiej komedii…

16:58, krasnov
Link Komentarze (1) »
sobota, 02 stycznia 2010

Znów długo mnie nie było, okoliczności życiowe nie pozwoliły mi na bieżące komentowanie. Na szczęście większość zauważyli i skomentowali inni, na szczęście jestem tylko drobnym blogerem i nie muszę się przejmować, że ktoś wypatruje mojego komentarza. Jednej sprawy jednak nie mogę zostawić, choć już nie jest świeża. Niedawno minęła rocznica wyboru Lecha Kaczyńskiego na prezydenta, mija rocznica realnego objęcia władzy. Dogłębne analizy i syntezy pozostawię innym, ja pokażę jego dążenia na przykładzie szczegółu.

 

" Lech Kaczyński, obrońca demokracji w Gruzji i na Ukrainie, nadał wysokie polskie odznaczenia ministrom autorytarnego rządu w Azerbejdżanie. Azerscy ministrowie dostali prestiżowe polskie ordery w uznaniu ich "znaczącego wkładu w rozwijanie stosunków polsko-azerskich". Wśród odznaczonych są m.in. szef MSW Ramil Usubow i szef ministerstwa bezpieczeństwa narodowego, czyli azerskiego KGB, Eldar Mahmudow, którzy otrzymali Krzyż Komandorski. Szefowi MSZ Elmarowi Mammadjarowi polski prezydent przyznał Wielki Krzyż Orderu Odrodzenia Polski. Uhonorowanie polityków wielokrotnie krytykowanych przez międzynarodowe organizacje praw człowieka wywołało oburzenie w Azerbejdżanie.

Azerowie dostali ordery dokładnie sześć lat i dwa dni po sfałszowanych wyborach prezydenckich, w których prezydent Ilham Alijew przejął schedę po umierającym ojcu. Masowe demonstracje przeciwko fałszerstwom wyborczym zostały krwawo stłumione przez policję i służby specjalne. Setki osób trafiły do więzień, a organizacje praw człowieka informowały o stosowanych przeciwko dysydentom torturach. Ramin Usubow już wtedy stał na czele azerskiego MSW. (gazeta.pl)

 

" Dwóch blogerów zostało skazanych w Azerbejdżanie na karę więzienia za napaść i chuligaństwo. W Azerbejdżanie są znani ze swojej opozycyjnej działalności. Na serwisie Youtube zamieszczali filmy krytykujące władze, w tym zainscenizowany wywiad z osłem. Bloggerzy w lipcu wdali się w bójkę w kawiarni w Baku. Oskarżono ich o chuligaństwo. 26-letni Adnan Hadjizadeh został skazany na dwa lata, a 30-letni Emin Milli usłyszał wyrok dwóch i pół roku więzienia. O wyroku dla satyryków poinformował telewizję CNN ojciec Hadjizadeha.

- Blogerzy zostali zaatakowani w kawiarni. Według świadka mężczyźni rozmawiali o pracy na rzecz swojej organizacji młodzieżowej. Podeszły do nich wówczas dwie osoby. Nieznajomi domagali się, aby blogerzy nie dyskutowali o takich sprawach w kawiarni. Później doszło między nimi do bójki - napisali w liście otwartym do prezydenta Azerbejdżanu przedstawiciele organizacji Human Rights Watch. - Milli i Hadjizadeh zostali oskarżeni o chuligaństwo na podstawie artykułu 221 kodeksu karnego. Napastnicy, którzy ich zaatakowali zostali uwolnieni - napisali w liście.
(gazeta.pl)

 

Takich oto ludzi ceni prezydent Lech Kaczyński. To nie przypadek, że nagradza satrapów, dyktatorów i krwawych oprawców. Takie rządy, taka władza mu się marzą, takie rozprawienie z nieposłusznymi mu politykami i mediami.

 

18:27, krasnov
Link Dodaj komentarz »